środa, 9 marca 2016

Dzień z życia Elizy #34

ZAKOŃCZMY JUŻ TEN TEMAT.


- Co ? Jakich zakochanych ? - Może się z tego wybronię. Co?
- Więc kto to ? - Nikol zaczęła mnie wypytywać. Sytuacja stawała się gorąca a ja nie mogłam powiedzieć prawdy. Przecież ojciec by mnie zabił na miejscu.A poza tym, lepiej załatwić to po cichu.
- To jest...no...ten...no...- Zaczęłam obmyślać co powiem. Odruchowo spojrzałam się na chłopaka obok. Adrian chyba wyczuł że nie wiem co mam powiedzieć i postanowił cwel mnie ratować.
- Jestem jej chłopakiem. Prawda kocie ? - Objął mnie ramieniem i pocałował w policzek. Co kurwa?!
- Tak..k...ko..- Nie mogło mi to przejść przez gardło. Adrian walną mnie w plecy jakbym miała czkawkę.- Tak kocie. - Ten kot, to mi w gardle ustał. Kurwa! Jeszcze Kastiel gdzieś wyszedł.Kurwa!
- No, no Eliza na następny taki wyjazd zabieram się z tobą. Jeśli jest tam więcej takich Adrianów to ja chce tam zamieszkać! - No Eliza powiedz mi na chuj dzwoniłaś co? Rozmów ci się zachciało.
- Tsa... Patrz kocie. To jest Roza moja przyjaciółka, tam w kącie widzisz? No, a tamta brunetka to moja siostra. - Pokazywałam placem kolejne osoby i mówiłam kto jest kto i jaką pełni rolę.
- Siema! - Patrzcie jak mu pod pasowała rola mojego chłopaka. W sumie to komu by nie pasowała?
- Jestem ciekawa jakim cudem jesteś z Elizą co? Przecież ona poza warsztatem nie widzi świata. A co dopiero jakiegoś chłopaka - Jak ta idiotka mnie dobrze zna. Aż mi się na wymioty zbiera
- To jest po prostu miłość. Prawda kocie ?- On mnie objął ramieniem kumacie to? Bo do mnie to jeszcze to nie dotarło. Siedzę jak struta i nic nie mówię. Eliza, dziewczyno co ty odpierdalasz ?
- Dobra Adrian musimy już kończyć prawda ?.- Kończmy to przedstawienie.
- Nie !dlaczego ?, Jest super. - Kastiel nagle znalazł się centralnie przy aparacie laptopa. Szlak!
- Bo ja tak mówię! Cześć wszystkim. Odezwę się jeszcze jak tego ćwoka nie będzie. Przepraszam za niego. Wrócę za parę dni. A i Kastiel chciałabym porozmawiać z tobą i z Nikodemem w najbliższym czasie o sprawach związanych z warsztatem. Na razie. Adrian suń się!- Pyk rozłączamy się nareszcie koniec!
- Czy ty ochujałeś do reszty ?
- Uratowałem ci dupe. Powinnaś być mi wdzięczna
- Że co ? No chyba cie posrało do reszty.
- To co wolałaś powiedzieć że twój ojciec zdradził twoją matkę i tak powstałem ja, a potem w zemście twoja matka zdradziła ojca i tak powstała Nikol?  Dobry plan miałaś.
- Może wolałam powiedzieć jesteś nie wiem kuzynem, kolegą albo nawet pierdolonych kolegą, przyjaciela mojego ojca. A nie moim chłopakiem. Do reszty ci pogrzało ? Oni mnie przecież znają!
- Jestem aż tak brzydki że się mnie wstydzisz?
- Nie rub z siebie baby w ciąży wiedzą że mam wyjebane na związki. A zresztą to wyjdzie. Skoro masz wracać ze mną to i będziesz się uczył tam gdzie ja i co wtedy ?
- Będziemy się miziać na przerwach
- Nie bądź większym dupkiem niż jesteś.
- Luz, robię sobie jaja. Pójdę do innej szkoły proste.
- I co może będziesz po mnie do szkoły przychodzić co?
- Nooo, wiesz wypadało by.
- Posrało cie jeśli myślisz że ja na to pujdę.
- Czill, będziemy odstawiać tę szopkę przez tydzień, góra dwa a potem ze mną zerwiesz
- A z jakiej to okazji dajesz mi taką możliwość
- Proste nie stracisz wizerunku ostrej zawodniczki.
- Daruj se, a ty co będziesz z tego miał ?
- Będę biedny, nieszczęśliwy, zrozpaczony....
- I taki samotny... Która ci w oko wpadła co?
- Chyba miała na imię Roza a co ? Zazdrosna o brata łamane na chłopaka?
- Jak cholera. Wątpię czy ona na to pójdzie ale ok bierz się za nią skoro chcesz.
- To co oglądamy zdj ?
- A no jo! Zapomniałam, czekaj. Weszłam na pocztę była tam wiadomość od Rozy.





7 komentarzy:

  1. Aaaa kocham <3 lecę czytać. A i jeszcze jedno chciałabym prosić o możliwość komentowania z anonima...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najpierw muszę ogarnąć jak to zrobić :)

      Usuń
    2. Ustawienia -> posty i komentarze -> kto może komentować :)

      Usuń
  2. gdzie są zdjęcia obiecałaś mi czeka na next genialnie ale zakrutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakoś nie mogę się za to zabrać ale obiecuję że we wtorek bd

      Usuń
  3. Ekstra!!! Tylko nie wiem co ten Adrian odpieprza, ale nie podoba mi się to! Chodzić z własnym bratem... Aż mi się nie dobrze robi... Ale cóż, jak mus to mus.
    Pozdrawiam i życzę weny!!!

    OdpowiedzUsuń