LUDZIE! CZY WY MNIE NIE ZNACIE?!
Weszłam na fb. Powiadomień było ot chuja i ciut ciut, a co wiadomości. Wszyscy ze szkoły po kolei. Nawet nie wiedziałam, jakie duże zainteresowanie wzbudzam w ludziach, ale w sumie to ja się nie dziwie, jestem zajebista. Gdybym nie była sobą, to też bym za sobą tęskniła. Ma to sens ? Postanowiłam że zadzwonię przez fb do Nikol. Nie odebrała, a to chuj ci w dupe, dzwonie dalej. Roza też nie, ani Violka, ani nawet Armin. Kurwa ludzie o co wam chodzi? Zadzwoniłam wreszcie do Lysa, jako jedyny odebrał. Usłyszałam głośną muzykę. Po czy na ekranie widniała mi już roześmiana i zarumieniona twarz Lysa.
- Eliza, jak miło cię widzieć! - Widziałam na ekranie że rusza ustami ale przez ten hałas imprezy nie słyszałam co.
- Coooo?!
- Co u ciebie ! - Nadal nie słyszę.
- Widzę że coś gadasz ale ci nie słyszę.! - Krzyknęłam w ekran telefonu. A on pokiwał głową. Chyba zrozumiał co powiedziałam.
- Czekaj! - Rozłączył się. Serio? Zresztą, mogłam się spodziewać że tak będzie. Adrian właśnie wszedł do pokoju,
- To co, oglądamy ? - Spojrzałam na laptopa. O Lysander do mnie dzwoni.
- Tak, tylko czekaj chwilę. Udawaj że cię nie ma okey ? - Spojrzał na mnie dziwnymi oczami.
- Spoko. - Odebrałam. Na małym ekranie widziałam wszystkich. W wielkim pomieszczeniu byli wszyscy. Roza, Nikol, Armin, Violka i inni z klasy, a nawet ze szkoły.
- Co tam.- Powiedziałam bezradnie. Uśmiechając się z zadowolenia od ucha do ucha. Jakoś mi się tak fanie ciepło zrobiło w środku i tak cholernie przyjemnie na duszy.
- Eli! Kochana wracaj do nas. Czekamy !- Krzyknęła białowłosa. Machała ręką i szła w moją stronę przez całą tą wielką salę, a może to pokój? Otworzyłam usta żeby coś powiedzieć. - Uważaj na to co gadasz, jesteś na wielkim ekranie. Kastiel podłączył telefon Lysa do laptopa i jesteś na rzutniku. - Momentalnie się zamknęłam. Dobrze że mnie ostrzegła.
- Co tam u ciebie ? - Krzyknął Armin z końca pokoju.
- Spoko. A u was? - Co za głupie pytanie.
- Git! Tylko nudno!
- No widzę właśnie.
- Ćwiczymy przed twoją imprezką powitalną. - Lysander jak zawsze do bólu miły. Jak on to robi?
- Bo chyba masz zamiar wrócić co ?! - Odezwał się buntownik. Stojący na końcu sali i oparty o filar.
- Szykuj alko, wrócę szybciej niż myślisz. - Puściłam mu oczko.
- A gdzie ty do cholery wo gule jesteś co ? - Odwrócił głowę w moją stronę. Dobrze że stał na końcu nie musiałam widzieć jego wzroku dokładnie. Jak zwykle na twarzy miał grymas. Cały on.
- W Detroit. - Adrian wepchnął mi się do kamerki przez którą wszyscy mnie widzieli. Super. Dzięki!
- Eli, kogoś ty tam poderwała ? - Roza podłapała temat. Szit! Jeszcze tego mi brakowało.
- To Adrian. - Co ja robię? Mogłam nie odbierać. Kurwa!
- A konkretniej ? - Te słowa dzwonią mi głowie. Kastiel powiedział je z takim wyrzutem. Kurwa!
- Nikt ważny - Odsunęłam głowę brata od aparatu, tak że widzieli teraz nas oboje.
- Kto ? - Teraz Nikol się przyczepiła. Przecież jej nie powiem że to mój brat a ona jest podrobiona.
- Powiedziałam, nikt taki! - Na twarzy Kasa widziałam ulgę. A za to na innych twarzach zmieszanie.
- Aha fajnie wiedzieć. - Serio Adrian ? Teraz będziesz mi pokazywał swoje humorki ?
- Zamknij się Adrian ! - Walnęłam go w tył głowy. Wkurwia mnie już. Kurwa Eliza co ty robisz?!
- Uuuuuuu... kłótnia zakochanych! - Nie wiem kto to, ale jak się dowiem tonie będzie z nim dobrze.
nareszcie myślałam że się nie doczekam tego rozdziału. kiedy dasz next bo nie mogę się doczekać ?
OdpowiedzUsuńPowiem szczerze że sama nie mogłam się doczekać. To chyba był najbardziej wyczekany rozdział. Nie mogłam zabrać się za pisanie już od dłuższego czasu co bardzo mnie martwiło ale w końcu doczekałam się ukochanej weny. Bardzo dziękuję że jeszcze dziś go przeczytałaś bo to znaczy że codziennie odwiedzałaś bloga co niezmiernie mnie cieszy ze mam takich super fanów. Chodziłam po internecie i pomyślałam " Nie ma co wchodzić dawno nic nie wrzucałam pewnie już nawet nie wchodzą " jakie było moje zdziwienie kiedy zobaczyłam że ten rozdział przeczytało już 10 osób i do tego jedna skomentowała. Po prostu szok. Dziękuję ❤
Usuńodwiedzam go nawet kilka razy dzienie XDD
UsuńPrzepraszam, że mnie nie było, ale internet się spsuł.😭
OdpowiedzUsuńTeż uwarzam, że najleprzy jak do tej pory.
Elizo wracaj szybko! Wszyscy za tobą tęsknią! Nawet Pan Wieczny Buntownik i Nikol!
Pozdrawiam i przysyłam weny!!<3<3♥♡♥♡
Mnie w sumie też sporo nie było XD,Dziękuje mam nadzieje że wena przyjdzie bo coś ostanio chyba się na mnie obraziła
UsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuń